piątek, Listopad 16, 2018
Strona główna Medela System wspomagający karmienia

System wspomagający karmienia

Oceniony 5.00 na 5 na podstawie 1 oceny klienta
(1 opinia klienta)

169.00

Kategoria: Tagi: ,

Opis

System wspomagający karmienie (SNS) to rozwiązanie umożliwiające dokarmianie dziecka wraz z jednoczesną stymulacją piersi do produkcji własnego mleka.

Dzięki niemu w bezpieczny sposób można karmić noworodka będącego przy piersi. Dzieci korzystające z systemu SNS są spokojniejsze podczas aktu karmienia, stymulują piersi do produkcji pokarmu i uczą się prawidłowego przystawienia do mamy.

Dzięki cienkim i elastycznym rurkom można niemowlęciu podawać dodatkowy pokarm bez obawy o prawidłowy odruch ssania.

System zbawienny na oddziałach noworodkowych!

 

1 opinia dla System wspomagający karmienia

  1. Oceniony 5 na 5.

    Joanna

    Na początku nasza historia. Poród naturalny, ale z powikłaniami u mnie (transfuzja krwi, antybiotyk), skutkiem czego moje dziecko nie zostało przystawione od razu do piersi, lecz dopiero po 12 godzinach. Córcia była mała (2500), a ja miałam wklęsłe brodawki. Dopiero po 3 dniach zaczęła mi się delikatnie laktacja. Były i kapturki, i laktator, i butelka Calma Medela. Dopiero dzięki systemowi nasza córcia zaczęła ssać pierś mimo, że skończyła 3 tygodnie, a doradczyni laktacyjna powiedziała, że już po tym czasie marne szanse, żeby się tego nauczyła. A system jest prosty – to buteleczka, gdzie wlewa się mleko, od której biegnie cieniutka i miękka silikonowa rureczka (dren), którą przykleja się na pierś, dzięki czemu dziecko zasysając uczy się, że z piersi leci mleko. U nas właśnie z tym był największy problem, by przejść z butelki na pierś. Dziecko ssało 2-3 razy i puszczało brodawkę, więc mleko nie zdążyło nigdy napłynąć, mimo, że pracowałam nad piersiami. Z mężem się zawzięliśmy (warto, żeby mieć do pomocy drugą osobę). Na początku mąż delikatnie naciskał buteleczkę, by z drenów leciało mleko, potem mała zasysała, więc mleko leciało. Pracowaliśmy nad tym tylko (chyba tylko) dzień i noc i już następnego dnia córcia zassała samą pierś! Dren (rureczka) jest bezpieczne dla dziecka, ale – jak wspomniałam – warto mieć osobę do pomocy, bo jest dużo czynników do ogarnięcia jednocześnie – dziecko, które jest ruchliwe, dren, który jest przyklejony do piersi i buteleczkę, szczególnie, gdy trzeba ją naciskać. Szczerze polecam, bo dzięki temu systemowi nasze dziecko jest już karmione tylko piersią, chociaż myślę, że było to jeszcze zasługa butelki Calma, która wymusiła u dziecka dobry odruch ssania i laktator, który wyciągnął mi brodawki.

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *